Heaven – warszawska sauna dla gejów

zdjęcia: sauna Heaven
0

W gejowskiej saunie w Warszawie – Heaven – specjalne noce saunowe odbywają się od 2016 roku. W czasie takiego wieczoru przeprowadzane są dwa rodzaje seansów – seanse aromaterapii w saunie suchej oraz masaże witkami i peelingi w saunie mokrej, zwieńczone „Naked Party” startującym o północy. Jeśli miałeś kiedyś ochotę się wybrać, ale brakowało Ci odwagi przeczytaj wrażenia z pierwszej, tegorocznej imprezy w Heaven, aby wiedzieć czego możesz się spodziewać.

Z wizytą w saunie Heaven

W 2017 roku noce saunowe odbywały regularnie raz w miesiącu, z wyjątkiem wakacji, i każda z nich wykorzystywała bieżące okazje do świętowania np. Walentynki, początek wiosny, czy Halloween jako motyw przewodni.

Noce saunowe zawsze obywają się w piątki. Lokal czynny jest wówczas aż do godziny 6 rano, a główne atrakcje wieczoru zaczynają się od godz. 21:00. Harmonogram jest zawsze zamieszczony na stronie internetowej i tam możesz sprawdzić godziny kolejnych seansów. To ważne, ponieważ spóźnialscy psują zabawę innym uczestnikom.

sauna heavenJeśli nie chcesz czekać zbyt długo, a zarazem nie przychodzić na ostatnią chwilę, to godzina 19:00 jest optymalna. Masz wtedy czas, by trochę odetchnąć i przygotować się na wyższe temperatury.

Bilet wstępu na noc saunową kosztuje tyle samo, co w normalny dzień. W środku też nic nie wskazuje na odbywającą się imprezę, ale atrakcje wieczoru są kolejno zapowiadane przez głośniki, więc jeśli nie pamiętasz harmonogramu, to i tak jest szansa, że usłyszysz wcześniej komunikat.

Pogoda do saunowania w pierwszą taką imprezę w nowym roku była idealna, choć nie przełożyło się to na frekwencję. Musicie uwierzyć, że czasem bywa tłoczno. Przed seansami była okazja by przyjrzeć się pozostałym uczestnikom. Większość z obecnych prezentowała „średnią” grupę wiekową, a przysłowiowych panów z brzuszkiem było zaledwie kilku. Niektórzy uczestnicy zdecydowanie się wyróżniali swoim wyglądem i przykuwali uwagę.

Warto być punktualnym, a nawet pojawić się nieco wcześniej przed planowanym seansem, ponieważ czasami zdarza się, że ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w kabinach saun, możemy nie zostać wpuszczeni.

Tego wieczoru seans prowadził Denis, etatowy masażysta Heaven. Na początek wszyscy uczestnicy otrzymali kieliszek musującego wina. Sam seans aromaterapii sprowadza się do polania kamieni w saunie wodą z olejkiem aromatycznym, a gorąca para rozdmuchiwana jest wielkim plecionym liściem oraz ogromnym wachlarzem. Na początek olejek ziołowy. W połowie seansu uczestnicy otrzymują kostki lodu, którymi nacierają się by się schłodzić. Gorące powietrze rozwiewane przez liść i wachlarz naprawdę dostarcza skórze i organizmowi wrażeń. Im wyżej siedzisz, tym bardziej gorąco i trudniej wytrzymać. Rada dla początkujących: pierwszy raz usiądźcie niżej. Nagrodą za wytrwanie do końca jest oczywiście rozgrzane i ociekające potem męskie towarzystwo w saunie. Po seansie należy udać się pod zimny prysznic oraz uzupełnić płyny.

sauna heavenNiecałe pół godziny później rozpoczął się seans w saunie parowej, który polega na tzw. masażu witkami. Za witki służą bukiety gałązek brzozowych (jeszcze z liśćmi) zamoczone w wodzie z olejkiem zapachowym. Chętni rozsiadają się w saunie jeden obok drugiego i pochylają się do przodu, trzymając głowę nisko, tak aby wyeksponować plecy, a prowadzący seans podchodzą kolejno do każdego i fundują im energiczne okładanie pleców witkami. Siła uderzeń zależy oczywiście od masującego. Po takim seansie prowadzący rozdali uczestnikom porcję mydła torfowego do natarcia się celem odżywienia skóry. To dobra okazja, aby zaproponować sąsiadowi wspólne nacieranie pleców i nawiązać pierwsze fizyczne kontakty. Na koniec oczywiście wspólny prysznic, bo trochę liści z witek zawsze przykleja się do pleców, a najlepsze nawet peelingi czy odżywki w końcu trzeba zmyć.

Kolejne seanse odbywały się na przemian co pół godziny. Drugi seans w saunie suchej rozpoczął się od poczęstunku ciastkami z czekoladą. Z kolei kolejne seanse witek brzozowych uatrakcyjnione zostały ponownie mydłem torfowym, ale także peelingiem solnym i kremem nawilżającym.

Pamiętajcie o tym, że wchodzenie czy też wchodzenie w trakcie trwania seansu nie jest dobrze widziane. Prowadzący zawsze uprzedzają, aby tego nie robić. Otwieranie drzwi sauny w trakcie seansu psuje jego efekty, bo wpuszcza do kabiny zimne powietrze i burzy nastrój.

W międzyczasie część gości zdążyła już opuścić saunę, ale pojawiło się też kilku nowych. Część zaszyła się w palarni, inni udali do darkroomów konsumować nowo nawiązane znajomości.

Co do Naked Party, które ma być zwieńczeniem nocy saunowych i rozpoczyna się o północy po ostatnim seansie, nie zawsze jest udane. Głównie dlatego, że obsługa musi tłumaczyć niektórym gościom zasady i namawiać na oddanie pełnowymiarowych ręczników i wzięcie mniejszych.

Im bliżej godzin wczesnoporannych, tym bardziej lokal się wyludnia. Zważywszy na długie godziny otwarcia podczas nocy saunowych (do 6 rano), niektórzy saunowicze korzystają z kanap w pokoju relaksacyjnym przy barze i po prostu ucinają sobie drzemkę.

sauna heavenMimo drobnych niedociągnięć noce saunowe, które co miesiąc różnią się pod względem serwowanych zabiegów, to bardzo fajny pomysł. Już 9 lutego odbędzie się walentynkowa noc saunowa.

Dodatkowo sauna Heaven wprowadziła w każdy wtorek seanse w saunie suchej o godz. 20.00 ze względu na duże nimi zainteresowanie.

Po więcej informacji zapraszam na Fan Page sauny Heaven.

autor artykułu:

J.M.