Colton Haynes opowiedział o lękach, uzależnieniu, rozwodzie

0

Z okazji 25 rocznicy najnowszy numer magazynu Attitude ma aż trzy różne okładki. Na jednej z nich prezentuje się Colton Haynes, który szczerze opowiedział o swoich lękach, uzależnieniu od narkotyków oraz rozwodzie.

Colton Haynes opowiada o sobie w “Attitude”

30-letni aktor po raz pierwszy opowiadział w “Attitude” o swojej walce z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu. Po ciężkim dla niego roku, w którym zmarła jego matka oraz rozwiódł się z Jeffem Leathamem, przyznał, że od sześciu miesięcy jest trzeźwy.

W ciągu ostatnich 10 lat było może 25 dni, kiedy nie piłem. Pamiętam, jak to się zaczęło, było to kilka kieliszków wina. Zwykłem obwiniać za to moje problemy z lękami lub depresją, ale tak naprawdę źródłem wszystkich moich problemów był alkohol i narkotyki.

Colton Haynes AttitudeProblem z uzależnieniem nasilił się, gdy aktor publicznie wyszedł z szafy. Znalazł się w centrum uwagi, a w tym samym czasie jego życie osobiste nie układało się najlepiej. “Z jednej strony czułem się wolny, z drugiej uwaga, którą na sobie skupiłem zaczęła się wymykać spod kontroli” – twierdzi Colton. I dodaje:

Wyszedłem za mąż, ale okazało się, że to się nie udało, a do tego zmarła moja mama. W tym momencie się rozpadłem. Pojawiłem się w pracy i zostałem zwolniony pierwszego dnia. Powiedzieli, że w moich oczach widać śmierć. Tak bardzo zająłem się narkotykami i alkoholem, aby zamaskować ilość bólu, który odczuwałem, że nie mogłem podjąć jakiejkolwiek decyzji. Tonąłem we własnym gównie. Zamknąłem się w pokoju hotelowym w Waldorf Astoria w Beverly Hills na siedem dni i zostałam znaleziony w moim pokoju z tymi szalonymi siniakami na całym ciele.

Wtedy też zdecydował, że należy poprosić o pomoc i udał się na odwyk. Wciąż wie, że wiele pracy przed nim.

Zawsze będę wracał do zdrowia. Jest tak wielu walczących ludzi, ale niewielu z nich mówi o tym. Życie jest o wiele piękniejsze niż mogłem sobie wyobrazić.

Colton HaynesColton Haynes przyznaje w wywiadzie, że zawsze będzie kochał swojego byłego męża. Ma świadomość tego, że ludzie czasami po prostu się rozstają. Wspomina o tym, że upublicznienie związku i małżeństwa, nie wpłynęło dobrze na ich relację. Wie również, że na pierwszym miejscu obecnie musi postawić samego siebie.

Źródło Homorazzi