Byli pracownicy Grindra o prywatności użytkowników

0

W roku 2018 aplikacja Grindr została sprzedana chińskiej firmie technologicznej Kunlun. Pojawiły się wówczas obawy o bezpieczeństwo danych użytkowników, dlatego rząd USA zażądał odsprzedaży aplikacji twierdząc, że to sprawa bezpieczeństwa narodowego. Jednak byli pracownicy Grindra podejrzewają, że chińskie władze wykorzystały już dane wrażliwe użytkowników.

Byli pracownicy Grindra o zagrożeniu prywatności użytkowników

Jak donosi LA Magazine pracownicy aplikacji przyznają, że pliki z danymi Grindra mogły już zostać przechwycone przez chiński rząd, a gdyby tak było, nie byłoby wiele do zrobienia.

Grindr oskarżony o rasizm dane proces pracownicyJeden z byłych pracowników mówi wprost, że:

Nie ma takiego świata, w którym Chińska Republika Ludowa przyjęła by postawę: “Och, tak, chiński miliarder zarobi te wszystkie pieniądze na rynku amerykańskim, korzystając z tych wszystkich cennych danych, i nie przekaże nam ich”

Byli pracownicy zauważają również, że wewnętrzne obawy dotyczące prywatności użytkowników uległy erozji w związku z nowym właścicielem aplikacji, który koncentruje się na zaangażowaniu użytkowników i cięciu kosztów kosztem ambitnych projektów, takich jak wdrożenie kompleksowego szyfrowania.

Grindr emoji„Rządowi nie będzie trudno zebrać dane z Grindr, które ujawniają tożsamość i lokalizację”, powiedział Bryce Case Jr., były szef działu bezpieczeństwa informacji w Grindr.

Do problemów związanych z bezpieczeństwem dołączają raporty o dysfunkcjach korporacyjnych w firmie, o których opowiada były szef komunikacji, Landen Zumwalt:

W Grindr była niewielka grupa ludzi, którzy chcieli odejść, ale zbyt obawialiśmy się, co by się stało, gdybyśmy to zrobili.

LA Mag rozmawiał również z wewnętrznym źródłem o byłym właścicielu aplikacji, Joelu Simkhai, które powiedziało, że jest „załamany”, i bardzo, bardzo bogaty.

Źródło LA Magazine
Spodobają ci się również

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.